Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Zostaną po nas tylko buty?

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą zostaną po nich buty i telefon głuchy (…)  ks. Jan Twardowski „Śpieszmy się”
Zostały. Włoskie, brązowe, nieużywane. Ciocia podarowała mi je przed swoją śmiercią. Nie mogła  ich już założyć — od kilku lat leżała całkowicie sparaliżowana. Osiemdziesięcioletnia staruszka z fenomenalną pamięcią, przykuta do łóżka, zdana tylko na pomoc najbliższych. W ubiegłym roku podczas oktawy świąt Bożego Narodzenia odeszła do Domu Ojca. Tam buty nie były już jej potrzebne.  Drugą parę (również nieużywaną — białe klapki na sezon letni) otrzymałam od pani Helenki — sąsiadki z działki. Starsza, schorowana kobieta z twarzą pooraną zmarszczkami jak bruzdy ziemi. Albo jak mapa z wyznaczonymi szlakami. Drogowskaz? Uczyłam się przy niej szacunku do starszych osób i ich przeżyć, wsłuchiwania się w opowieści z drogi, którą podążała. Wiedziała, że niedługo umrze, że stoi u progu wieczności. Może widziała już coś za nim? Zmarli — jak pisze poeta — „żeby widzieć naprawdę za…

Najnowsze posty

Moja kolęda i Cicha Noc...

Czerwone spodnie i ,,przezroczysta", czyli sposób na chłopa.

Pan Tadeusz, gęsie pióro i ... Reymont

,,Wariacje'' po 60-tce

Czy smartfony są bezpieczne

Malowanie słowem czyli uzdrawianie przez pisanie

Dhow: powstał setki lat temu i wciąż jest na fali

Malarstwo jest jak magia .....

Rozwój branży mobilnej, przyszłość i zagrożenia

Wiersz rozpoczynający tomik...